Fotografia z 11 Września

Skoczli z płonących pięter w dół –
jeden, dwóch, jeszcze kilku
wyżej, niżej.
 
Fotografia powstrzymała ich przy życiu,
a teraz przechowuje
nad ziemią ku ziemi.
 
Każdy to jeszcze całość
z osobistą twarzą
i krwią dobrze ukrytą.
 
Jest dosyć czasu,
żeby rozwiały się włosy,
a z kieszeni wypadły
klucze, drobne pieniądze.
 
Są ciągle jeszcze w zasięgu powietrza,
w obrębie miejsc,
które się właśnie otwarły.
 
Tylko dwie rzeczy mogę dla nich zrobić -
opisać ten lot
i nie dodawać ostatniego zdania.
 
Wisława Szymborska z “Chwila”

Posted in Delicious Literature by Arthur Brash at April 19th, 2010.

Leave a Reply